Małe zmiany cz. I

  • przez

Dziś o wielorazowych zamiennikach zlewozmywakowych klasyków : gąbki i płynu do mycia naczyń.
🧽Żeby gąbka do mycia naczyń miała sens ( myła a nie roznosiła bakterie na wszystko czego nią dotkniesz) powinna być wyrzucana praktycznie co chwilę. Sama sobie przekalkuluj marnotrawstwo z tym związane ☹️
Alternatywa? 
Myjka jutowa lub konopna! 🙂 Osobiście używam od grudnia zeszłego roku ( rotujemy trzema) i jestem zachwycona! Piorę z ręcznikami na 60 stopni, a jak jest pilna potrzeba odświeżenia na już to po prostu zalewam wrzątkiem. Fakt, że trudniej spienić nią płyn, ale nie jest to niemożliwe. Po użyciu odkładam do wyschnięcia i używam dalej. Wielorazowo! 🙌 To jest jedna z lepszych zmian jakie wprowadziliśmy w naszym domu – pod względem finansowym, zdrowotnym i ekologicznym ! 

🍽️ Zmiana płynu do mycia naczyń na mydło ( a dokładniej GARmydło 😜) jest jeszcze na mojej liście. Niestety, zapas płynu znanej marki poczyniony w szale pandemii się nie kończy – a niemarnowanie, to u nas znaczy zużywanie do końca. Dlatego narazie mydełko czeka na swoją kolej.
Co w nim takiego super?
✅Same bezpieczne i naturalne składniki,
✅ Produkcja niewymagająca dużego zużycia wody i energii,
✅ Duża wydajność – starcza na wiele garów,
❎ brak silnych detergentów,
❎ Brak plastikowego opakowania,

eko zamienniki
Niektóre są łatwe i przyjemne, do innych ciężko się przekonać nawet po podjęciu wyzwania. Czegokolwiek by nie dotyczyły, zmiany zawsze wynoszą nas poza strefę bezpieczeństwa.